Strona glownaJaponia
Czy wiesz ze...
Sam widzialem
Artykuły
Zielona Herbata
Język
GaleriaTest
O stronieLinkiKontakt
Księga Gości
Forum

Ekstrawagancja wśród wisiorków do telefonów? Japończyk potrafi.


Każdy kraj ma swoje osobliwe i unikalne cechy, a jego mieszkańców charakteryzują niecodzienne i nierzadko zjawiskowe zachowania i upodobania. Japonia jest tutaj z pewnością przodownikiem i można by długo wymieniać różnego rodzaju zachowania czy też oryginalne dziwactwa i obsesje Japończyków.

Jednym z takich sympatycznych dziwactw wśród Japończyków, z naciskiem na żeńską część populacji tego kraju, jest zamiłowanie do oryginalnych smyczy mocowanych na telefonach komórkowych z przeróżnymi wisiorkami. Chociaż szaleństwo to zdecydowanie wykracza poza granice Japonii i obejmuje chyba wszystkie kraje azjatyckie. Wśród niewielkich przedmiotów dyndających przy telefonach można zobaczyć dosłownie wszystko od postaci anime przez miniaturki torebek Prady, tradycyjne ozdoby azjatyckie, światełka, gwizdki, amulety, postacie bajek Disney‘a itd., itp.


Ostatnio odwiedziłem stronę internetową firmy zajmującej się sprzedażą smyczy, wisiorków oraz wszelakich akcesoriów do telefonów komórkowych. Szczególną uwagę zwróciłem na wisiorki, które muszę przyznać zostały zaprojektowane dość odważnie. Chyba nie każdemu przypadłyby do gustu, ale sam pomysł jest intrygujący i nietuzinkowy. Z jednej strony mamy do czynienia ze zniewoloną sznurkiem, tradycyjną japońską figurką Kewpie, z drugiej strony to ciągle niezwykle milutki i niewinny dodatek do telefonu.




Każdy z wisiorków to jedyne 1,57 cala wysokości, nagi jak w dniu przyjścia na świat i obwiązany kolorowym sznureczkiem.  Kewpie chyba to lubi bo mimo, że związany to ciągle się uśmiecha łobuz jeden
. :-)


Kolejna intrygująca seria to dziewczyny maskotki z niewinnymi buziami, zamkniętymi oczkami i związane w fetyszystyczny sposób. Te również nie wyglądają na smutne z faktu bycia uwięzioną. Posiadacze telefonów mają do wyboru siedem propozycji: Geishe, Uczennicę, Pielęgniarkę, Policjantkę, Stewardesę, Pracownicę Biura oraz nagą Pani Domu odzianą jedynie we frywolny fartuszek.



Jeśli chodzi o wybór profesji to jest on dokonany na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród mężczyzn zapytanych o zawody wśród kobiet, które uważają za najbardziej kobiece. Hmmm, czy aby na pewno tylko wśród Japończyków istnieje takie zamiłowanie do kobiet w uniformach? :-)



Opinie? Różne, że niemoralne, że niepoważne, że seksi, że fikuśne, a nawet perwersyjne. Jakie by nie było to wywołuje zainteresowanie i wzbudza emocje, a jestem przekonany, że właśnie o to chodziło pomysłodawcy tych gadżetów.


Maru, 19.04.2009 r

Źródło:http://www.strapya-world.com

All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2008-2009 by Moja Japonia